Ekstra13. Część 10. Grecja.

Trasę przez kraj ouzo, zorby i niebieskich dachów na pobielonych budynkach zaczęliśmy wyznaczać analizując górzystość terenu i coraz mniej chętnie spoglądaliśmy na oznaczenie stolicy kraju. Przypuszczaliśmy, że kolejnej wielkiej góry na którą trzeba byłoby się wspiąć już nie pokonamy. A i obecność uchodźców może przysporzyć nam kłopotów. Dlatego jedynym słusznym wyborem wydało się nam dotarcie do Janiny, a stamtąd możliwie najkrótszą drogą na upragnione Meteory.