Pokonując widokową trasę Valdresflye i zbliżając się do Parku Narodowego Jotunheimen szkoda byłoby nie odwiedzić jednej z najpopularniejszych miejscówek w Norwegii. W tym artykule opiszemy Wam jak wygląda trasa na Besseggen, spot znajdujący się w czołówce jeśli chodzi instagramowe shoty z podróży po Norwegii.

Besseggen, czyli co?

Besseggen to przełęcz oferująca ciekawy widok na dwa górskie jeziora polodowcowe znajdujące się na różnych poziomach. Stojąc na obniżeniu grzbietu między szczytami z jednej strony ma się przepaść i jezioro Gjende na jej dnie, z drugiej wodę rozlewającą się o skaliste zbocza gór. Widok jest naprawdę niesamowity, choć by nazwać je niepowtarzalnym jesteśmy dalecy.

Miejsce to – kiedy odpowiednio wykadruje się osobę na zdjęciu – oferuje ciekawe ujęcia warte wrzucenia na instagramowy profil. Choć nie ma co się czarować, że będzie to zdjęcie niepowtarzalne i oryginalne. Zapewne każdy kto przybędzie w to miejsce zabierze w pamięci telefonu niemal identyczną fotografię. Co tu kryć, miejsca do popisu nie ma.

Zróżnicowany szlak

Ale Besseggen to tylko punkt na mapie. Wartym uwagi jest cały szlak prowadzący od miejscowości Gjendesheim do Memurubu. Ścieżka liczy 14 km. My ze względu na porę w jaką się wybraliśmy na szlak, mogliśmy pozwolić sobie jedynie na dojście do wspomnianej przełęczy.

Samo pokonanie odcinka od Gjendesheim do przełęczy jest mocno wymagające. Ścieżka prowadzi zarówno przez ostre, kamieniste grzbiety, poprzez fragmenty płaskowyżu na prostych technicznie podejściach na zboczach. Niemniej warto zaopatrzyć się w zapas wody i prowiantu, gdyż na trasie nie uświadczyliśmy zbyt wielu potoków, a ścieżka miejscami odbiera siły.

Alternatywne trasy

Wybierając się na Besseggen nie brakuje szlaków, jakie można przejść. W zależności od czasu jakim dysponujecie możecie wybrać szlak z Gjendesheim (najpopularniejszy wybór). Piechurzy wyruszający z Bessheim lub Maurvangen korzystają w dużej mierze z tej samej ścieżki co ci idący z Gjendesheim.

Jeśli jesteście chętni na nieco dłuższy trekking, warto rozważyć start z miejscowości Glitterheim. Oferuje on nadejście na Besseggen od strony zachodniej i marsz wzdłuż jeziora Russveiret.

Warto też rozważyć dopłynięcie do Memurubu statkiem wycieczkowym z Gjendesheim. Zyskujecie dzięki temu możliwość zobaczenia niższego jeziora i majaczących wyżej zboczy góry z pokładu statku. Po wyjściu na ląd możecie przejść całe 14 km szlaku z powrotem do Gjendesheim.

Dodatkowa atrakcja

Jeśli zrezygnujecie z rejsu statkiem, to możecie wybrać się na krótki spacer wzdłuż jeziora Gjende. Wytyczony nad brzegiem wody szlak ma mniej niż 5 km i oferuje bardzo ładne widoki. Dodatkowo jest mocno zróżnicowany – nie brakuje kamienistych fragmentów, gdzie luźne skały stukają pod stopami.

Ścieżkę tę spokojnie można przejść bez wyjątkowego przygotowania i nie posiadając butów trekkingowych. Mijaliśmy na niej spore ilości osób w różnym wieku – zarówno młodszych jak i starszych.

Jeśli zainteresował Was ten artykuł, być może rzucicie okiem na inne inspirujące treści na naszym blogu. Szukając ciekawych miejscówek w Norwegii koniecznie odwiedźcie zakładkę Norwegia. Na blogu nie brakuje artykułów poświęconych innym miejscom, które widzieliśmy w czasie naszych podróży. Dlatego zachęcamy do zagłębienia się w odmętach strony w poszukiwaniu inspiracji.

Jeżeli podoba się Wam to co robimy, zachęcamy do wspierania naszej działalności nie tylko dobrym słowem w komentarzach czy lajkami na naszych facebookowych i instagramowych profilach. Odwiedźcie nasz sklep, gdzie znajdziecie zarówno ebooki opisujące ciekawe przygody jakich doświadczyliśmy w czasie naszych podróży, ale także wykupicie możliwość otrzymania pocztówki z aktualnej podróży. Wasze zakupy pozwolą zasilić nasz wyjazdowy budżet. Z góry dziękujemy!